wszechświat
Autor: am | dodano: 2014-09-25
Nie ma czarnych dziur

Fot. NASA/JPL-Caltech

Kiedy na początku roku Stephen Hawking niespodziewanie stwierdził, że czarne dziury nie istnieją, jedyną reakcją naukowego świata była konsternacja. Dziś profesor fizyki Laura Mersini-Houghton z University of Northern Carolina twierdzi, że dowiodła tego matematycznie.

Zdaniem Mersini-Houghton zapadające się masywne gwiazdy rzeczywiście promieniują promieniowaniem Hawkinga, jednak ubytek ich masy jest tak duży, że nie może być mowy o powstaniu czarnej dziury. W pewnym momencie dochodzi po prostu do eksplozji obiektu – nie powstaje ani osobliwość, ani horyzont zdarzeń.

Jeśli wyniki Mersini-Houghton zostaną potwierdzone, trzeba będzie na nowo przemyśleć niemal całą kosmologię, począwszy od teorii Wielkiego Wybuchu.

Drukuj »
Komentarze
Dodany przez: kollomir | 2015-01-28
Ciag dalszy z komentarza ponizej....

Ktora to teoria zaklada ze musi istniec horyzont zdarzen a tym samym czarna dziura. Gwiazdy nie moga promieniowac promieniowaniem Hawkinga bo nie maja horyzontu zdarzen. Moim zdaniem Hawking zbyt uwierzyl w sile fizyki teoretycznej i zapomina ze to eksperyment jest najwazniejszy. Istnienia promieniowania Hawkinga do dzis nie potwierdzono i sadze ze nigdy to nie nastapi. Sadze ze ono po prostu nie istnieje. A najlepsze jest to , ze wlasnie budujemy akcelerator ktory ma  wyprodukowac malenka czarna dziure u nas na ziemii w laboratorium. Jesli hawking sie pomylil z tym promieniowaniem i mikroczarna dziura nie wyparuje to juz jest po ziemii. Nie za bardzo ufamy jego koncepcji? Inna sprawa ze sadze ze takiej mikroczarnej dziury nie uda sie wyprodukowac. Naukowcy twierdza ze mozna wyprodukowac dowolnie mala czarna dziure po scisnieciu odpowiedniej ilosci materii do odpowiedniego promienia.Tylk ze ta koncepcja zaklada ze materie mozna upakowac dowolnie gesto. I sadze ze w tym wlasnie miejscu naukowcy beda mieli zonka. Okaze sie ze zadnym sposobem nieda sie scisnac materii do tak malutkiego promienia.
Dodany przez: kollomir | 2015-01-28
Wiem co napisano kolego. Ale to się totalnie nie trzyma kupy. U podstaw teorii o promieniowaniu Hawkinga (do dziś nie popartej jakimikolwiek dowodami obserwacyjnymi) leży założenie, że promieniowanie takowe może mieć miejsce gdy pary tzw. czastek wirtualnych (o czasie zycia grubo ponizej czasu Planca) znajda sie po przeciwnych stronach horyzontu zdarzeń. To aby utrzymac zasade zachowania energii musialoby skutkowac wypromieniowywaniem sie czarnej dziury czyli wlasnie promieniowaniem Hawkinga. Caly klops polega na tym, że żeby istniało promieniowanie Hawkinga musi istnieć horyzont zdarzeń. A żeby istniał horyzont zdarzeń musi istnieć czarna dziura. Tym samym Hawking popelnia elementarny blad logiczny zwany blednym kolem. Probuje udowadniać że czarne dziury nie istnieja za pomoca rownan z teorii o promieniowaniu Hawkinga 
Dodany przez: maria77 | 2015-01-04
W tekscie napisano, ze gwiazdy promieniuja promieniowaniem Hawkinga, a nie czarne dziury.
Dodany przez: kollomir | 2014-12-05
Z gory przepraszam za brak wersalikow zmuszony jestem pisac z telefonu gdyz mam awarie komputera.
Od bardzo dawna zastanawiam sie czy Hawkings jest geniuszem czy szarlatanem. Tym razem pojechal jednak grubo po bandzie.
Pan Hawking ewidentnie zapomina ze obserwacja l doswiadczenie maja 8bezwzgledne pierszenstwo nad fizyka teoretyczna i to teorie musza sie dopasowywac do obserwacji a nie na odwrot.
A posiadamy obserwacyjne dowody istnienia czarnych dziur.
Miedzy innymi znamy uklady podwojne gwiazda-czarna dziura gdzie gwiazda krazy wokol czarnej dziury a ta systematycznie okrada ja z materii. skoro czarne dziury nie istnieja to ja sie pytam wokol czego kraza te gwiazdy? Przeciez grawitacja czarnych dziur daje znac o sobie i tak wlasnie je wykrywamy. A co z soczewkowaniem grawitacyjnym w ich poblizu? Jesli czarne dziury nie istnieja to skad oddzialywanie grawitacyjne w tych miejscach?
Malo tego promieniowanie Hawkinga (ktorego istnienia do dzis nie udowodniono) do swojego powstania... wymaga istnienia czarnych dziur :p  nie ma promieniowania Hawkinga bez czarnej dziury! Jak wiec mozna udowadniac ze czarne dziury nie istnieja wykorzystujac do tego promieniowanie Hawkinga ktore do swojego istnienia wymaga istnienia czarnej dziury :p przeciez to podstawowy blad logiczny. To tak jak by trzymajac w reku kurze jajko udowadniac ze kury nie istnieja. Tym samym Hawking sam sobie zaprzecza najpierw udowadnia ze czarne dziury promieniuja promieniowaniem Hawkinga a teraz na podstawie promieniowania Hawkinga twierdzi ze czarne dziury nie istnieja.(Zaprzeczajac dowodom obserwacyjnym).
 
Aktualne numery
11/2017
10/2017
Kalendarium
Listopad
18
W 1934 r. amerykański lotnik Richard Byrd odkrył wulkan Mount Sidley na Antarktydzie.
Warto przeczytać
Grafika komputerowa zazwyczaj kojarzy się z wyretuszowanymi zdjęciami modeli i modelek. W rzeczywistości daje nam o wiele większe możliwości.
Piksele, wektory i inne stwory to wprowadzenie do grafiki komputerowej dla dzieci i nie tylko.

WSPÓŁPRACUJEMY
Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło

Autor: am | dodano: 2014-09-25
Nie ma czarnych dziur

Fot. NASA/JPL-Caltech

Kiedy na początku roku Stephen Hawking niespodziewanie stwierdził, że czarne dziury nie istnieją, jedyną reakcją naukowego świata była konsternacja. Dziś profesor fizyki Laura Mersini-Houghton z University of Northern Carolina twierdzi, że dowiodła tego matematycznie.

Zdaniem Mersini-Houghton zapadające się masywne gwiazdy rzeczywiście promieniują promieniowaniem Hawkinga, jednak ubytek ich masy jest tak duży, że nie może być mowy o powstaniu czarnej dziury. W pewnym momencie dochodzi po prostu do eksplozji obiektu – nie powstaje ani osobliwość, ani horyzont zdarzeń.

Jeśli wyniki Mersini-Houghton zostaną potwierdzone, trzeba będzie na nowo przemyśleć niemal całą kosmologię, począwszy od teorii Wielkiego Wybuchu.