CIEKAWOSTKI
Autor: MK | dodano: 2017-09-08
Szlakiem ssaków

 

Zróżnicowany świat stałocieplnych wciąż kryje mnóstwo tajemnic. Co wyróżnia afrykańskie likaony i jaki jest najbliższy żyjący krewniak żyrafy? O tym czym mogą nas zaskoczyć powszechnie znani przedstawiciele gatunków z krainy ssaków, opowiadają przedstawiciele wrocławskiego zoo.

 

Energooszczędny jak leniwiec

Nazwa tego sympatycznego ssaka doskonale koresponduje z trybem życia, który prowadzi – leniwce przemierzają nie więcej niż 40 m dziennie. Aktywności nie sprzyja fakt, że ich pokarm stanowią liście, pączki i gałęzie, które nie dostarczają zbyt wiele energii. Dlatego zwierzęta wydatkują ją z dużą dozą ostrożności: większość doby przesypiają (nawet do 20 godzin). Dostarczanie organizmowi mniejszej ilości kalorii ma również związek z regulacją temperatury ciała, która jest regulowana przez przechodzenie ze słońca do cienia, a nie zmianę tempa metabolizmu tak jak dzieje się w przypadku innych ssaków.  konsekwencji ciało leniwca posiada prawie o połowę mniejsze zapotrzebowanie na kalorie niż ciała innych zwierząt o podobnych rozmiarach.
Powolny metabolizm sprawia również, że leniwiec wypróżnia się zaledwie… raz w tygodniu. W tym celu wędruje w dół pnia, a skutki swojej ospałej fizjologii starannie zagrzebuje w ściółce leśnej. Po tej ceremonii wyrusza w drogę powrotną w górę pnia. Taka sumienność uniemożliwia drapieżnikom namierzenie leniwca po zapachu jego odchodów.

 

Afrykański jednorożec z Konga

Tajemniczym pasiastym ssakiem, przywołującym skojarzenia z zebrą jest… okapi, o którym wiadomo już, że to najbliższy żyjący krewniak żyraf. Jedynym miejscem w Polsce, gdzie można go zobaczyć jest wrocławskie zoo. O’Api, bo tak nazywane jest przez Pigmejów, zostało odkryte dopiero w 1901 roku. Jego wielkie pasy na zadzie są niepowtarzalne  –  umożliwiają młodym podążanie za matką, a jednocześnie zapewniają kamuflaż w leśnych zaroślach. Samica okapi porozumiewa się z młodym za pomocą infradźwięków – zbyt niskich, by ucho człowieka – i drapieżnika – mogło je usłyszeć. Ten niezwykły ssak posiada również język o bardzo zaskakującej długości. Narząd liczący ok. 45 cm służy chwytaniu i przyciąganiu gałęzi oraz jest przydatny podczas… zabiegów higieny osobistej. W proporcji do rozmiarów ciała, jest to jeszcze dłuższy język, niż w przypadku żyrafy. Za jego pomocą okapi rozprowadza po swoim ciele oleistą substancję, która chroni zwierzę przed wilgocią.
Wyjątkowość okapi znajduje odzwierciedlenie także w jego diecie, która składa się z ponad stu gatunków roślin, grzybów oraz… gliny i węgla. Ssak zlizuje je w celu zneutralizowania toksyn, które wydzielają niektóre zjadane rośliny i uzupełnienia diety o cenne pierwiastki.
Przez pierwszy miesiąc życia okapi w ogóle się nie wypróżnia. Jest to najprawdopodobniej rodzaj strategii ochronnej przed drapieżnikami, które mogłyby zwietrzyć okazję do upolowania malca.
Niestety ten piękny ssak jest krytycznie zagrożony wyginięciem. Składa się na to wiele czynników – między innymi kłusownictwo skoncentrowane na słoniach leśnych, które działa na szkodę także innych zwierząt – w tym okapi. Lokalna ludność Konga, którego obszar zamieszkuje okapi, pozyskuje tzw. bushmeat czyli mięso dzikich zwierząt. Znacznych szkód w naturalnym środowisku tych zwierząt dokonują nielegalne kopalnie cennych surowców, takich jak złoto, diamenty i koltan, czyli ruda tantalu, używanego w produkcji m.in. telefonów komórkowych.
Właśnie dlatego we wrocławskim zoo znalazła się specjalna skrzynka na stare modele komórek – koltan zostanie z nich odzyskany do produkcji nowych urządzeń. Wszystko po to, aby zmniejszyć jego wydobycie w ojczyźnie okapi.

 

Gdzie spotkać wyjątkową antylopę?

Nieco mniej znanym gatunkiem z rodziny wołowatych jest bawolec – zwierzę o wydłużonym czole i niespotykanie ukształtowanych rogach. W naturze zamieszkuje Afrykę subsaharyjską, ale te niezwykłe antylopy można spotkać również w jednym miejscu w Europie – ogrodzie zoologicznym we Wrocławiu. Bawolec żyje w stadach i jest aktywny w ciągu dnia, kryjąc się w cieniu w najgorętszej porze. Podczas żerowania poszczególne osobniki stoją na straży –  można je rozpoznać po tym, że chętnie wspinają się na kopce termitów, by zwiększyć zasięg obserwacji. W razie potrzeby bawolec rzuca się do ucieczki, a podczas galopu może osiągnąć prędkość nawet 80 km/h.
Chociaż bawolce nie są zagrożone wymarciem, to jeden z podgatunków już wyginął. Obecnie na te antylopy poluje się dla mięsa, a ponadto dzikie zwierzę przegrywa w konkurencji o pokarm z wypasanym bydłem.

 

Drapieżnik o wielkich uszach i sercu

 
O tym jak zróżnicowana jest rodzina ssaków świadczy fakt, że wśród ich przedstawicieli znaleźć można zarówno roślinożerców takich jak okapi czy bawolce, jak i polujące na nie drapieżniki.  Jednym z najskuteczniejszych jest afrykański likaon.
Simiry, bo tak też są nazywane, należące do rodziny psowatych, są zwierzętami stadnymi, żyjącymi w grupie o ściśle określonej hierarchii, podobnie jak wilki. Różni je jednak organizacja – osobne porządki panują dla samców oraz dla samic. Taka grupa drapieżników może liczyć nawet 40 osobników, choć dawniej, gdy likaony nie były gatunkiem zagrożonym, widywano watahy liczące nawet 100 osobników. Obecnie przeciętne stado liczy ich 7-15.
W przeciwieństwie do wilków, u likaonów to samice częściej decydują się na opuszczenie grupy rodzinnej, by założyć własną. Skutkuje to przewagą liczebną samów w stadzie. Likaony to również ssaki bardzo troskliwe. Po udanym polowaniu zwróconym pokarmem karmione są nie tylko młode, ale także osobniki osłabione, ranne lub chore. Wśród simirów nie obserwuje się zachowań agresywnych, z wyjątkiem sytuacji, gdy dominująca samica musi przypomnieć stadu o swojej nadrzędnej pozycji. Poza okresem odchowu szczeniąt, likaony nie mają określonego terytorium, prowadzą nomadyczny tryb życia. Obecnie ich sytuacja nie przedstawia się dobrze: lokalna ludność posądza je o wykradanie bydła i tępione, padają ofiarami wypadków drogowych i  pułapek zastawianych na inne zwierzęta. Są narażone na kontakt z psami, od których łatwo mogą zarazić się wścieklizną i nosówką. Do tej trudnej sytuacji należy doliczyć naturalną konkurencję z innymi drapieżnikami sawanny: lwami, lampartami czy hienami.

 

Dieta najwyższego ryzyka

Spośród wszystkich ssaków należących do rodziny mangustowatych, surykatka zamieszkuje najbardziej suche tereny – te, na których gleba jest dostatecznie zwięzła, by kopać w niej obszerne tunele. Zwierzęta te żyją w grupach liczących do 40 osobników, które składają się z kilku rodzin – każda z dominującą parą na czele. Stado znakuje i zaciekle broni swojego terytorium przed innymi surykatkami, a jeżeli dochodzi do konfliktu, może on być tragiczny w skutkach dla obu stron. Dlatego zanim dojdzie do prawdziwej walki, zwierzęta starają się odstraszyć przeciwnika. Z drugiej strony te niewielkie ssaki mogą dzielić swoje nory z innymi drapieżnikami – mangustami. Odnoszą z tego zaskakującą korzyść: mangusty są od nich większe, więc stanowią bardziej łakomy kąsek dla dużych drapieżników, takich jak orły czy szakale. Surykatki pozostają jednak bardzo czujne – za każdym razem, gdy rodzina spędza czas poza norą, jeden osobnik staje na warcie. Wydaje przy tym stałe, łagodne popiskiwanie. Sygnał zmienia się, jeśli wartownik zauważy zagrożenie: inny dźwięk wydaje w przypadku niebezpieczeństwa zbliżającego się po ziemi, a inny, gdy zobaczy nadlatującego drapieżnika. Zdarza się jednak, że zwierzęta reagują instynktownie i rzucają się do ucieczki na widok… samolotu. Sama „ewakuacja” członków rodziny również odbywa się w sposób zorganizowany – służą do tego specjalnie przygotowane kanały – wejścia do nory charakteryzujące się poszerzonym wlotem, tak, aby pomieścić kłębiący się tłum.
Surykatki słyną z niecodziennej diety, w skład której wchodzą skorpiony i jadowite węże – posiłek wysokiego ryzyka. Aby poradzić sobie z takim niebezpiecznym daniem, młode surykatki uczą się od dorosłych w jaki sposób zminimalizować zagrożenie płynące z potencjalnego obiadu: doświadczone osobniki przynoszą szczeniętom żywe zwierzęta by te mogły samodzielnie poradzić sobie z taką zdobyczą. O ile próby złapania świerszcza mogą się zakończyć w najgorszym przypadku rozczarowaniem, to skorpion musi zostać przygotowany do takiej lekcji, by uczniowie uszli z życiem. Dlatego dorosła surykatka  najpierw odgryza skorpionowi ogon i dopiero nieuzbrojone zwierzę może zostać przekazane młodym.
Dla tych małych ssaków kluczowym zmysłem jest wzrok. Poziome źrenice umożliwiają im szerokie pole widzenia, a ciemne plamy wokół oczu działają jak okulary przeciwsłoneczne ograniczając odblask od powierzchni skóry wokół oczu.

 

Golec niepokonany

 

Pozbawione owłosienia i ślepe golce są gatunkiem gryzonia z rodziny kretoszczurów, żyjącym pod powierzchnią sawanny. Te malutkie ssaki budują rozległe podziemne kolonie, prawie nigdy nie wychodząc na powierzchnię – stada złożone z 20 do 300 osobników żyją w systemie podziemnych korytarzy. To jedyne ssaki, które tworzą kolonie zorganizowane podobnie jak pszczoły czy mrówki.
Mimo że ich krucha budowa i brak futra budzi skojarzenia z bezbronnością i delikatnością, charakteryzuje je ogromna siła. Nie odczuwają większości bodźców bólowych i udowodniono, że są odporne na większość istniejących typów raka. Najnowsze badania pokazują również, że golce potrafią wytrwać w środowisku beztlenowym przez 20 minut. Dzieje się tak za sprawą specyficznej strategii metabolicznej spotykanej – jak dotąd – tylko w świecie roślin. Ssaki potrzebują tlenu, by przetwarzać glukozę w energię. Przy niedoborze tego gazu następuje zahamowanie produkcji energii i w konsekwencji śmierć organizmu. Jednak nie w przypadku golca, który w warunkach beztlenowych zaczyna przetwarzać fruktozę, co nie wymaga udziału tlenu. Ten proces jest dość nieefektywny, więc golce wpadają w stan przypominający śpiączkę, by zminimalizować swoje potrzeby energetyczne.

 

Egzotyczny kuzyn… konia

Mieszkańcem lasów tropikalnych, którego wygląd może nasuwać skojarzenia ze świnią domową, jest tapir. To jednak zwierzę należące do tego samego rzędu, co nosorożec i koń – ssaków nieparzystokopytnych. Tapiry zwracają na siebie uwagę niecodziennym wyglądem  –  są posiadaczami ruchliwej i elastycznej trąbki, powstałej z przekształcenia nosa i górnej wargi, zbudowanej z tkanek miękkich. Ten specyficzny narząd umożliwia im chwytanie pożywienia w postaci liści – trąbą mogą zakreślić kółko o średnicy 30 centymetrów nie ruszając przy tym wcale głową.
Tapiry żyją na Ziemi od około 50 mln lat i przez ten czas niewiele się zmieniły. Obecnie wśród rodziny tapirowatych wymienia się pięć gatunków – ostatni z nich, tapir kabomani, został odkryty dopiero w 2013 roku. Wszystkie gatunki tego ssaka zostały wpisane na listę Czerwonej Księgi – niestety ich siedliska są dodatkowo zagrożone przez kopalnie, uprawy, wycinkę lasów i plantacje palmy olejowej.

 

Mama Kangurzyca

Nazwa tego australijskiego torbacza w żaden sposób nie odnosi się do jego cech charakterystycznych – w języku Aborygenów „kangaroo” oznacza… „nie rozumiem”. Taką odpowiedź usłyszeli Europejczycy na pytanie o dziwne skaczące zwierzę widziane w Australii. Kangurowate (walabie i kangury) potrafią wychowywać jednocześnie trójkę młodych w różnym wieku. Każde z nich potrzebuje innych substancji odżywczych, więc samice są w stanie wyprodukować różne rodzaje mleka w tym samym czasie. „Bar mleczny” właśnie nabrał nowego znaczenia!

Na odkrycie czeka jeszcze wiele tajemnic świata fauny i flory, jednak niektóre z nich można poznać we wrocławskim zoo, zamieszkiwanym przez ponad 1100 gatunków. Działalność ogrodu opiera się przede wszystkim na ochronie zagrożonych zwierząt, a obecne w jego zbiorach osobniki już niejednokrotnie przyczyniły się do ratowania populacji na całym świecie.

Drukuj »
Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany.
Aktualne numery
11/2017
10/2017
Kalendarium
Listopad
18
W 1934 r. amerykański lotnik Richard Byrd odkrył wulkan Mount Sidley na Antarktydzie.
Warto przeczytać
Mechanika kwantowa jest piękną, precyzyjną i logiczną konstrukcją matematyczną, doskonale opisująca Naturę. Z tym że właściwie nikt nie wie, jak należy ją rozumieć.

WSPÓŁPRACUJEMY
Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło

Autor: MK | dodano: 2017-09-08
Szlakiem ssaków

 

Zróżnicowany świat stałocieplnych wciąż kryje mnóstwo tajemnic. Co wyróżnia afrykańskie likaony i jaki jest najbliższy żyjący krewniak żyrafy? O tym czym mogą nas zaskoczyć powszechnie znani przedstawiciele gatunków z krainy ssaków, opowiadają przedstawiciele wrocławskiego zoo.

 

Energooszczędny jak leniwiec

Nazwa tego sympatycznego ssaka doskonale koresponduje z trybem życia, który prowadzi – leniwce przemierzają nie więcej niż 40 m dziennie. Aktywności nie sprzyja fakt, że ich pokarm stanowią liście, pączki i gałęzie, które nie dostarczają zbyt wiele energii. Dlatego zwierzęta wydatkują ją z dużą dozą ostrożności: większość doby przesypiają (nawet do 20 godzin). Dostarczanie organizmowi mniejszej ilości kalorii ma również związek z regulacją temperatury ciała, która jest regulowana przez przechodzenie ze słońca do cienia, a nie zmianę tempa metabolizmu tak jak dzieje się w przypadku innych ssaków.  konsekwencji ciało leniwca posiada prawie o połowę mniejsze zapotrzebowanie na kalorie niż ciała innych zwierząt o podobnych rozmiarach.
Powolny metabolizm sprawia również, że leniwiec wypróżnia się zaledwie… raz w tygodniu. W tym celu wędruje w dół pnia, a skutki swojej ospałej fizjologii starannie zagrzebuje w ściółce leśnej. Po tej ceremonii wyrusza w drogę powrotną w górę pnia. Taka sumienność uniemożliwia drapieżnikom namierzenie leniwca po zapachu jego odchodów.

 

Afrykański jednorożec z Konga

Tajemniczym pasiastym ssakiem, przywołującym skojarzenia z zebrą jest… okapi, o którym wiadomo już, że to najbliższy żyjący krewniak żyraf. Jedynym miejscem w Polsce, gdzie można go zobaczyć jest wrocławskie zoo. O’Api, bo tak nazywane jest przez Pigmejów, zostało odkryte dopiero w 1901 roku. Jego wielkie pasy na zadzie są niepowtarzalne  –  umożliwiają młodym podążanie za matką, a jednocześnie zapewniają kamuflaż w leśnych zaroślach. Samica okapi porozumiewa się z młodym za pomocą infradźwięków – zbyt niskich, by ucho człowieka – i drapieżnika – mogło je usłyszeć. Ten niezwykły ssak posiada również język o bardzo zaskakującej długości. Narząd liczący ok. 45 cm służy chwytaniu i przyciąganiu gałęzi oraz jest przydatny podczas… zabiegów higieny osobistej. W proporcji do rozmiarów ciała, jest to jeszcze dłuższy język, niż w przypadku żyrafy. Za jego pomocą okapi rozprowadza po swoim ciele oleistą substancję, która chroni zwierzę przed wilgocią.
Wyjątkowość okapi znajduje odzwierciedlenie także w jego diecie, która składa się z ponad stu gatunków roślin, grzybów oraz… gliny i węgla. Ssak zlizuje je w celu zneutralizowania toksyn, które wydzielają niektóre zjadane rośliny i uzupełnienia diety o cenne pierwiastki.
Przez pierwszy miesiąc życia okapi w ogóle się nie wypróżnia. Jest to najprawdopodobniej rodzaj strategii ochronnej przed drapieżnikami, które mogłyby zwietrzyć okazję do upolowania malca.
Niestety ten piękny ssak jest krytycznie zagrożony wyginięciem. Składa się na to wiele czynników – między innymi kłusownictwo skoncentrowane na słoniach leśnych, które działa na szkodę także innych zwierząt – w tym okapi. Lokalna ludność Konga, którego obszar zamieszkuje okapi, pozyskuje tzw. bushmeat czyli mięso dzikich zwierząt. Znacznych szkód w naturalnym środowisku tych zwierząt dokonują nielegalne kopalnie cennych surowców, takich jak złoto, diamenty i koltan, czyli ruda tantalu, używanego w produkcji m.in. telefonów komórkowych.
Właśnie dlatego we wrocławskim zoo znalazła się specjalna skrzynka na stare modele komórek – koltan zostanie z nich odzyskany do produkcji nowych urządzeń. Wszystko po to, aby zmniejszyć jego wydobycie w ojczyźnie okapi.

 

Gdzie spotkać wyjątkową antylopę?

Nieco mniej znanym gatunkiem z rodziny wołowatych jest bawolec – zwierzę o wydłużonym czole i niespotykanie ukształtowanych rogach. W naturze zamieszkuje Afrykę subsaharyjską, ale te niezwykłe antylopy można spotkać również w jednym miejscu w Europie – ogrodzie zoologicznym we Wrocławiu. Bawolec żyje w stadach i jest aktywny w ciągu dnia, kryjąc się w cieniu w najgorętszej porze. Podczas żerowania poszczególne osobniki stoją na straży –  można je rozpoznać po tym, że chętnie wspinają się na kopce termitów, by zwiększyć zasięg obserwacji. W razie potrzeby bawolec rzuca się do ucieczki, a podczas galopu może osiągnąć prędkość nawet 80 km/h.
Chociaż bawolce nie są zagrożone wymarciem, to jeden z podgatunków już wyginął. Obecnie na te antylopy poluje się dla mięsa, a ponadto dzikie zwierzę przegrywa w konkurencji o pokarm z wypasanym bydłem.

 

Drapieżnik o wielkich uszach i sercu

 
O tym jak zróżnicowana jest rodzina ssaków świadczy fakt, że wśród ich przedstawicieli znaleźć można zarówno roślinożerców takich jak okapi czy bawolce, jak i polujące na nie drapieżniki.  Jednym z najskuteczniejszych jest afrykański likaon.
Simiry, bo tak też są nazywane, należące do rodziny psowatych, są zwierzętami stadnymi, żyjącymi w grupie o ściśle określonej hierarchii, podobnie jak wilki. Różni je jednak organizacja – osobne porządki panują dla samców oraz dla samic. Taka grupa drapieżników może liczyć nawet 40 osobników, choć dawniej, gdy likaony nie były gatunkiem zagrożonym, widywano watahy liczące nawet 100 osobników. Obecnie przeciętne stado liczy ich 7-15.
W przeciwieństwie do wilków, u likaonów to samice częściej decydują się na opuszczenie grupy rodzinnej, by założyć własną. Skutkuje to przewagą liczebną samów w stadzie. Likaony to również ssaki bardzo troskliwe. Po udanym polowaniu zwróconym pokarmem karmione są nie tylko młode, ale także osobniki osłabione, ranne lub chore. Wśród simirów nie obserwuje się zachowań agresywnych, z wyjątkiem sytuacji, gdy dominująca samica musi przypomnieć stadu o swojej nadrzędnej pozycji. Poza okresem odchowu szczeniąt, likaony nie mają określonego terytorium, prowadzą nomadyczny tryb życia. Obecnie ich sytuacja nie przedstawia się dobrze: lokalna ludność posądza je o wykradanie bydła i tępione, padają ofiarami wypadków drogowych i  pułapek zastawianych na inne zwierzęta. Są narażone na kontakt z psami, od których łatwo mogą zarazić się wścieklizną i nosówką. Do tej trudnej sytuacji należy doliczyć naturalną konkurencję z innymi drapieżnikami sawanny: lwami, lampartami czy hienami.

 

Dieta najwyższego ryzyka

Spośród wszystkich ssaków należących do rodziny mangustowatych, surykatka zamieszkuje najbardziej suche tereny – te, na których gleba jest dostatecznie zwięzła, by kopać w niej obszerne tunele. Zwierzęta te żyją w grupach liczących do 40 osobników, które składają się z kilku rodzin – każda z dominującą parą na czele. Stado znakuje i zaciekle broni swojego terytorium przed innymi surykatkami, a jeżeli dochodzi do konfliktu, może on być tragiczny w skutkach dla obu stron. Dlatego zanim dojdzie do prawdziwej walki, zwierzęta starają się odstraszyć przeciwnika. Z drugiej strony te niewielkie ssaki mogą dzielić swoje nory z innymi drapieżnikami – mangustami. Odnoszą z tego zaskakującą korzyść: mangusty są od nich większe, więc stanowią bardziej łakomy kąsek dla dużych drapieżników, takich jak orły czy szakale. Surykatki pozostają jednak bardzo czujne – za każdym razem, gdy rodzina spędza czas poza norą, jeden osobnik staje na warcie. Wydaje przy tym stałe, łagodne popiskiwanie. Sygnał zmienia się, jeśli wartownik zauważy zagrożenie: inny dźwięk wydaje w przypadku niebezpieczeństwa zbliżającego się po ziemi, a inny, gdy zobaczy nadlatującego drapieżnika. Zdarza się jednak, że zwierzęta reagują instynktownie i rzucają się do ucieczki na widok… samolotu. Sama „ewakuacja” członków rodziny również odbywa się w sposób zorganizowany – służą do tego specjalnie przygotowane kanały – wejścia do nory charakteryzujące się poszerzonym wlotem, tak, aby pomieścić kłębiący się tłum.
Surykatki słyną z niecodziennej diety, w skład której wchodzą skorpiony i jadowite węże – posiłek wysokiego ryzyka. Aby poradzić sobie z takim niebezpiecznym daniem, młode surykatki uczą się od dorosłych w jaki sposób zminimalizować zagrożenie płynące z potencjalnego obiadu: doświadczone osobniki przynoszą szczeniętom żywe zwierzęta by te mogły samodzielnie poradzić sobie z taką zdobyczą. O ile próby złapania świerszcza mogą się zakończyć w najgorszym przypadku rozczarowaniem, to skorpion musi zostać przygotowany do takiej lekcji, by uczniowie uszli z życiem. Dlatego dorosła surykatka  najpierw odgryza skorpionowi ogon i dopiero nieuzbrojone zwierzę może zostać przekazane młodym.
Dla tych małych ssaków kluczowym zmysłem jest wzrok. Poziome źrenice umożliwiają im szerokie pole widzenia, a ciemne plamy wokół oczu działają jak okulary przeciwsłoneczne ograniczając odblask od powierzchni skóry wokół oczu.

 

Golec niepokonany

 

Pozbawione owłosienia i ślepe golce są gatunkiem gryzonia z rodziny kretoszczurów, żyjącym pod powierzchnią sawanny. Te malutkie ssaki budują rozległe podziemne kolonie, prawie nigdy nie wychodząc na powierzchnię – stada złożone z 20 do 300 osobników żyją w systemie podziemnych korytarzy. To jedyne ssaki, które tworzą kolonie zorganizowane podobnie jak pszczoły czy mrówki.
Mimo że ich krucha budowa i brak futra budzi skojarzenia z bezbronnością i delikatnością, charakteryzuje je ogromna siła. Nie odczuwają większości bodźców bólowych i udowodniono, że są odporne na większość istniejących typów raka. Najnowsze badania pokazują również, że golce potrafią wytrwać w środowisku beztlenowym przez 20 minut. Dzieje się tak za sprawą specyficznej strategii metabolicznej spotykanej – jak dotąd – tylko w świecie roślin. Ssaki potrzebują tlenu, by przetwarzać glukozę w energię. Przy niedoborze tego gazu następuje zahamowanie produkcji energii i w konsekwencji śmierć organizmu. Jednak nie w przypadku golca, który w warunkach beztlenowych zaczyna przetwarzać fruktozę, co nie wymaga udziału tlenu. Ten proces jest dość nieefektywny, więc golce wpadają w stan przypominający śpiączkę, by zminimalizować swoje potrzeby energetyczne.

 

Egzotyczny kuzyn… konia

Mieszkańcem lasów tropikalnych, którego wygląd może nasuwać skojarzenia ze świnią domową, jest tapir. To jednak zwierzę należące do tego samego rzędu, co nosorożec i koń – ssaków nieparzystokopytnych. Tapiry zwracają na siebie uwagę niecodziennym wyglądem  –  są posiadaczami ruchliwej i elastycznej trąbki, powstałej z przekształcenia nosa i górnej wargi, zbudowanej z tkanek miękkich. Ten specyficzny narząd umożliwia im chwytanie pożywienia w postaci liści – trąbą mogą zakreślić kółko o średnicy 30 centymetrów nie ruszając przy tym wcale głową.
Tapiry żyją na Ziemi od około 50 mln lat i przez ten czas niewiele się zmieniły. Obecnie wśród rodziny tapirowatych wymienia się pięć gatunków – ostatni z nich, tapir kabomani, został odkryty dopiero w 2013 roku. Wszystkie gatunki tego ssaka zostały wpisane na listę Czerwonej Księgi – niestety ich siedliska są dodatkowo zagrożone przez kopalnie, uprawy, wycinkę lasów i plantacje palmy olejowej.

 

Mama Kangurzyca

Nazwa tego australijskiego torbacza w żaden sposób nie odnosi się do jego cech charakterystycznych – w języku Aborygenów „kangaroo” oznacza… „nie rozumiem”. Taką odpowiedź usłyszeli Europejczycy na pytanie o dziwne skaczące zwierzę widziane w Australii. Kangurowate (walabie i kangury) potrafią wychowywać jednocześnie trójkę młodych w różnym wieku. Każde z nich potrzebuje innych substancji odżywczych, więc samice są w stanie wyprodukować różne rodzaje mleka w tym samym czasie. „Bar mleczny” właśnie nabrał nowego znaczenia!

Na odkrycie czeka jeszcze wiele tajemnic świata fauny i flory, jednak niektóre z nich można poznać we wrocławskim zoo, zamieszkiwanym przez ponad 1100 gatunków. Działalność ogrodu opiera się przede wszystkim na ochronie zagrożonych zwierząt, a obecne w jego zbiorach osobniki już niejednokrotnie przyczyniły się do ratowania populacji na całym świecie.